wtorek, 14 sierpnia 2012

Siarkowa moc - serum punktowe

jakiś czas temu Ewa pisała o kremie matującym z serii Siarkowa Moc

ja aż takiego problemu ze świeceniem nie mam, ale za to co miesiąc walcze z wypryskami, więc zakupiłam Serum na syfki własnie



serum ma wygodny 'dzióbek", dzięki któremu można wydobyć niewielką ilość serum



nakłada sie je punktowo na wyprysk i po 20 minutach zmywa albo ściąga delikatnie (zasycha na taką galaretkę)
ja czasami zostawiałam go na noc i też nic złego się nie działo :)

DZIAŁANIE?? 
dziala :)
moje paskudy na brodzie bolą i budują się przez kilka dni a potem się goją kolejne kilka dni ehhh horror
ale dzięki serum zastosowanemu na wyciśniety wyprysk następnego dnia był już 'sciągnięty' i zaczął się łądnie i szybko goić
azastosowany na budujący się wyprysk...zachamował jego rozwój

kosztuje ok 7 zł
więc polecam Wam wypróbować go 'na własnej skórze' :)

Irmina

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

ah tygrrrysku

pokaże Wam jeszcze tylko mój mani i zmykam robić coś 'bardziej pożytecznego'



wykonianie bardzo proste, czarnym lakierem do zdobień raz z jednej raz z drugiej strony
może Was zainspiruje 
buziaki :***

Paczuszki paczuszki

pokaże Wam dwie paczuszki, które przyniósł mi z zeszłym tygodniu listonosz

pierwsza to wygrana w 'rozdaniu' u Marty za którą jeszcze raz bardzo dziękuje :)


na razie wypróbowałam tylko cień z Sensique matowa zieleń, bardzo w moim stylu :)

***
i jeszcze paczuszka z elementami do wyrobu biżuterii ze sklepu ekoraliki.pl, który bardzo polecam
cała paczka to sznurki, zawieszki itp o wartości ok 28 zł :D


nie zajmuje się komercyjnym robieniem biżuterii, więc nie traktujcie tego jako reklame
po prostu za namową Ewy postanowiłam pochwalić się Wam moimi ostatnimi dziełami udowadniając, że to wcale nie jest takie trudne ;)



pierwsza bransoletka zrobiona od zera, czyli sznurek, wiązanie i zapięcie
a druga to była już gotowa baza bransoletki i zawieszka 

buziaki i miłego dnia :)
Irmina

sobota, 11 sierpnia 2012

PROMOCJA W LEWIATANIE

HEJ KOBIETKI

szybciutko pokaże Wam co upolowałam wczoraj w Lewiatanie i zawrotnej cenie

5,97



mam pomadkę z Melisy, którą bardzo lubie dlatego ten zestaw przykuł mój wzrok


jeśli chodzi o szczegóły, to wszystko solidnie zapakowane



kremik szybciutko 'wąchnęłam' i 'smarnełam' :P
zapach przyjemny, konsystencja naprawde leciutka;)


od jakiegoś czasu planowałam zakup tonika, ten jest bezalkoholowy, zobaczymy jak się sprawdzi :]


moim zdaniem krem i tonik za niecałe 6 zł, to okazja, której żadna z zakupoholiczek nie przegapi :D

obok, za tą samą cenę stał zestaw 'Malwa" z kremem i mleczkiem
były jeszcze zestawy z Evvite (chyba tak to się pisze) za ok 9 zł, też tonik i krem
a oprócz tego niedrogie zestawy z Soray'i

więc polecam odwiedzić sieć sklepów Lewiatan :)))))

buziaki
Irmina

wtorek, 7 sierpnia 2012

paletka cieni Ruby Rose


hej

dzisiaj Wam przedstawie moją paletkę, której używam do codziennego makijażu


cienie są lekko perłowe, satynowe, kolorów jest bardzo dużo hmmm 62 :P
cienie są ułożóne kolorystycznie - poziomo, od lewej najjaśniejszy do rozjaśniania, dalej dwa odcienie srednie, do makijaży dziennych, do cieniowania itp, a od prawej odcień najciemniejszy do załamania, smoky, albo mocniejszego makijażu wieczorowego
moim zdaniem to świetne rozwiązanie, nie musisz szukać odcieni po całej palecie, jeden poziomy zestaw wystarczy na kompletny makijaż oka w danej kolrystyce, super sprawa ;)


niedługo po zakupie upuściłam ją w łązience na płytki, i niektóre cienie się delikatnie 'uszczerbiły', ale jak na taki wstrząs to moim zdaniem i tak dobry wynik ;)


miałam już jedną platekę z tej firmy i bardzo ją lubiłam, zdjęcia nie mam bo oddałam koleżance ;)
tym razem postanowiłam kupić bardziej 'profesjonalna' paletę
jest rozsuwana, posiada dodatkowo 2 róże-brązery i puder (oraz dwa dwustronne aplikatory i pędzelek)







***
wybrałam dla Was kilka 'losowych' kolorkow, jedne jak widzicie są jaśniejsze inne należą do tych ciemnych
wyżej róże-brązery oraz puder który, jak to puder, słabo widać :)

wewnątrz bez lampy

wewnątrz z lampą

na zewnątrz

na zewnątrz

na zewnątrz


przedstawie Wam jeszcze kilka makijaży wykonanych tą paletką






oraz post z pastelowym makijażem rownież tą paletką tutaj

ps. dodaje jeszcze foto 'bardziej wieczorowego' makijażu jak obiecałam



podsumowując: bardzo ją lubie bo jest wszechstronna, nadaje się do dzienniaków i do makijaży wieczorowych, pigmentacja jest dla mnie zadowalająca, mogę wykonać subtelny makijaż jak i mocny akcent kolorystyczny, trwałość moim zdaniem ok, nie wydaje mi się, żeby się osypywały (są w miarę świerze, ale te poprzednie które służyły mi już bardzo długo zaczeły się trochę osypywać, może ze starości :))
cena paletki: ok 25 zł
dostępność: allegro

jak Wam się podoba?
buziaki
Irmina

sobota, 4 sierpnia 2012

Zakupy:) czyli ulubieńcy i moje nowości w mojej kosmetyczce:)

Heyka:)

Z dzisiejszych moich łowów w Rossmannie:):)

Część to rzeczy, które bardzo lubię używać, reszta to nowości (przynajmniej dla mnie:)




Zapachy



Playboy Play It Lovely mgiełka do ciała, moja pierwsza:) 
(12,79 zł/200 ml)

C-THRU Emerald mój ulubiony zapach z tej serii (36,99 zł/ 30 ml)



Kolorówka


Maybelline DREAM FRESH BB jestem go bardzo ciekawa, producent obiecuje 8 korzyści w jednym i natychmiastowy efekt... Wzięłam najjaśniejszy odcień, nie mają niestety w żaden sposób oznaczonych kolorów. Nie było też żadnego testera! 
(19,49 zł/30 ml)

Maybelline Super Stay 10 h Tint Gloss supertrwała pomadka/błyszczyk kolor 190 Lasting Pink (25,49 zł/10,5 ml)





Patyczki kosmetyczne do korekty makijażu CLEANIC 
(2,99 zł/200 sztuk)

Pielęgnacja ciała i włosów




Swiss O Par Szampon do włosów rozjaśnianych lub siwych mój ulubieniec jeśli chodzi o drogeryjne 'niebieskie' szampony, nie wysusza włosów tak bardzo jak jego odpowiednik z Marionu, a też daje niezły efekt:) (16,99 zł/250 ml)


Garnier Body Nawilżający mus do ciała 'czaiłam' się na niego już jakiś czas, zobaczymy jak się sprawdzi:) (13,59 zł/250ml)


Ziaja masło kakaowe kremowe mydło pod prysznic moje ulubione mydełko z ziaji, pięknie pachnie:)
(6,39 zł/500 ml)




Spodziewajcie się kilku recenzji w najbliższym czasie:)


Pozdrawiam


Ewa:)

piątek, 3 sierpnia 2012

balsam w spray'u własnej roboty

czyli wynik kolejnej kombinacji :)

o poprzedmin pisałam tutaj

do wykombinowania tego 'sprayu' zainspirowały mnie 'spalone' plecki
miałam ochotę balsamować je co chwile, ale smarowanie pleców nie należy do najłatwiejszych, a trudno co chwile namawiać kogoś do smarowania :P

tak więc...do butelki po jakiejś odzywce w sprayu nalałam:

* ciepłej (powiedzmy temperatury kąpielowej) wody
* oliwki (w moim przypadku była to Ziaja Oliwka do masażu witaminowa)
* balsam do ciała (najwygodniej z tubki, u mnie Shape Expert z Biedronki)

wszystko energicznie wstrząsnęłam i efekt przedstawia się tak


później wstawiłam produkt do zamrażarki na chwile, żeby się schłodził (o dziwo zawartość się nie rozwarstwiła, nie oddzieliła, podejrzewam, że to zasługa oliwki) i takim sprayem spryskuje sobie plecki (i reszte ciała też)
moim zdaniem fajny pomysł, szczególnie na opalone ciało ;)

polecam spróbować
pozdrawiam

Irmina

wtorek, 31 lipca 2012

Tanita - błyskawiczny krem do depilacji 3 min


szybciutki leniwy post recenzyjny
kremu do depilacji

Tanita


(nawet fotka z neta;ze strony: aptekaslonik.pl w której możecie także ten krem zakupić)

jest to do tej pory najlepszy i najszybszy krem do depilacji jaki testowałam
może nie jest to 3 minuty jak obiecuje producent, ale i tak efekt jest najszybszy z tych które miałam
dobrze sobie radzi z włoskami, nie podrażnia, nie wysusza

dostępny w Rossmannie (ja go kupiłam w promocji za jakieś 6 zł, drugą tubkę już za ok 10 zł (w Auchan) , więc nie wiem jak tam u Was się to prezentuje cenowo)
produkt dostajemy w tubce 150 ml (bez kartonika)
jest dość wydajny (wydajniejszy niż moje dotychczasowe kremy)

ehh ile nawiasów :P
ale chciałam dodać jak najwięcej informacji od siebie

tak więc jest to mój ulubieniec, jeśli miałyście go kiedyś piszcie o swoich wrażeniach, jeśli nie, spróbujcie ;)))
pozdrawiam

Irmina

poniedziałek, 30 lipca 2012

jak mieszka moja biżuteria

szybki post pokazowy ;)

organizacja biżuterii to nie lada wyzwanie, ja postanowiłam ją przejrzeć, ponaprawiać, powyrzucać zbędne elementy i znaleźć jej wygodne mieszkanko

pierwszym miejscem pobytu moich błyskotek było pudełko kupione przez internet


podejrzewam, że jego przeznaczeniem było przechowywanie śrubek i nakrętek, ale było niedrogie i całkiem fajne; jednak po jakimś czasie zrobiło się za małe, nie miało wystarczająco dużej przegródki na bransoletki, więc kiedy nadarzyła się okazja szybko zarządziłam przeprowadzkę
a okazja to jedno z pudełek z zestawu wędkarskiego jaki mój tata dostał w prezencie
jest większe, przezroczyste (co jest dużym plusem) i można regulować wiekość przegódek poprzez dodawanie, odejmowanie, przesuwanie przekładek, moje przedstawia się tak



wykroiłam sobie jedną ściankę i powstała większa przegródka na bransoletki


pokażę Wam jeszcze moje pastelki, samodzielnie zrobione



wiem, że to nie dzieła sztuki, ale bardzo je lubie więc postanowiłam pokazać ;))
pozdrawiam

Irmina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...